| Lokalizacja firmy a odrobina kultury |
| Wpisany przez ilian |
|
Pojęcie "uczciwa konkurencja" w ostatnich latach przechodzi do lamusa. Odkąd mamy tzw. wolny rynek i każda osoba może zakładać i lokalizować własną firmę wedle uznania - zapominamy o podstawowych zasadach etyki handlowej i przestajemy się liczyć z innymi.
Etyka handlowa zobowiązuje nas do "analizy rynku" - czyli prostego sprawdzenia, czy dany biznes w określonej okolicy się opłaca, czy też nie. Nie warto otwierać małej działalności gospodarczej w miejscu, w którym ilość potencjalnych klientów jest śladowa i jednocześnie nieopłacalne może się okazać otwieranie sklepu w miejscu, gdzie co prawda ruch jest duży , ale naprzeciwko istnieje już firma identycznej branży (mowa o branży specjalistycznej np. akwarystyka, sklep muzyczny, zabawki itp.).
Co gorsze - sąsiad, który od lat budował swoją pozycję w określonym miejscu i określonej branży nie tylko może zajść nam mocno za skórę - gdy przyjdziemy "na gotowe", ale i my w identycznej sytuacji nie bylibyśmy zadowoleni, gdyby obok naszej firmy z przykładowymi gitarami (którą prowadzimy już 10 lat) otworzył się identyczny sklep - "podbierając" naszych stałych klientów.
|

