|
Wpisany przez ilian
|
|
Ekonomiści i analitycy są wyraźnie zaskoczeni poprawą sytuacji gospodarczej w kraju. Powodem tego zdziwienia jest zaskakująco mały spadek produkcji w marcu w stosunku do oczekiwań. Miało być gorzej, jest lepiej - tylko czy zachwyt nie jest przedwczesny?
Analitycy i media już pytają o koniec kryzysu w Polsce - ale do tego jeszcze daleko.
Produkcja w marcu spadła ledwie o 2 % w stosunku do roku ubiegłego, podczas gdy w pierwszych miesiącach tego roku była niższa o nawet 15 %. Dlaczego więc tylko o 2 %?
Najbardziej prawdopodobną odpowiedzią nie jest bynajmniej cud wielkanocny ale przesunięcie się tegorocznych Świąt Wielkanocy na kwiecień - a co za tym idzie dodatkowe tygodnie na produkowanie towarów - stąd i stosunkowo niewielki spadek produkcji w którym niektórzy węszą "koniec kryzysu".
Bez przedwczesnej radości - kryzys ciągle trwa, a ekonomiści już zapowiadają większe spadki produkcji w kolejnym kwartale.
|