| Czyj ten kryzys?- "nasz nie" -mówią państwowe firmy |
| Wpisany przez ilian |
|
Związki zawodowe państwowych firm uważają, że kryzys ich nie dotyczy, nie oni go wywołali, nie oni będą płacić.. w związku z tym zapowiedzieli strajk i żądają podwyżek.
Czy związkowcy żyją w świecie wirtualnych fantazji i nie mają pojęcia co się wokół nich dzieje? Wszystko wskazuje na to, że TAK.
Podwyżek domagają się: -górnicy, 16 kopalni z Kompanii Węglowej (podwyżka o 8%- ok 460 zł na osobę),
-górnicy, 6 kopalni z Jastrzębskiej Spółki Węglowej (podwyżka o 600 zł na osobę), -górnicy KGHM, 2 związki zawodowe- ze średnią pensją górnika 7,9 tys,zł (żądają podwyżki o 8%), -pracownicy Energa (Gdańsk), za średnią pensją 4,5 tys.zł (żądają podwyżki o 8%),
Grupy domagające się podwyżek - wbrew kryzysowi, wzrostowi bezrobocia,cięciom pensji w spółkach prywatnych wybierają się jutro do Warszawy i ogłaszają strajk pod hasłem :
"Nie będziemy płacić za wasz kryzys"!
Czy to znaczy, że pracownicy firm państwowych są niewinni a winni są Ci, którzy pracujący pracodawców prywatnych i tylko oni powinni być zwalniani? I jak ma się do tego moralność związkowców.. przy pensji ponad 4 tysiące złotych domagać się podwyżek?
|


----------
ŚREDNIO TO KOGUT I PIES MAJĄ PO 3 ŁAPY!
----------
Ilekroc w kopalniach jest jakas tragedia, to potem wychodzi na jaw jak drastycznie lamane sa podstawowe zasady bezpieczenstwa. Większa szanse zginac ma kierowca niz gornik. Zadbajcie o swoje miejsce pracy zamiast marudzic.
Komunizm wraca na nowo, ale tym razem do powszechnej inwigilacji ma dostępny szeroki wachlarz wszelakich urządzeń elektronicznych, które to posłużą do kontroli mass i już nigdy świat nie będzie wolny i zamożny.
Ja chce tu mieszkać spokojnie łachy zawiązkowcy